Gdy ta historia się wydarzyła miałam "zaledwie" 6 lat. Nic więc dziwnego, że tak naprawdę usłyszałam o niej dużo później. Dla wielu krakowian historia psa - Dżoka jest nie tylko legendą, ale i dowodem na to, że zwierzęta są najwspanialszymi i najwierniejszymi przyjaciółmi, że czują, kochają, tęsknią...

Dżoka był psem wiernym, który swojego Pana i Towarzysza kochał nad życie. Niestety, nadszedł taki moment w życiu psa, kiedy Pan i Towarzysz go niespodziewanie opuścił. 

Dżok wiernie na niego czekał licząc, że w każdej chwili w tym właśnie miejscu, gdzie widzieli się po raz ostatni, jego Pan i Towarzysz nagle znów się pojawi i znów będą razem... Tak jednak się nie stało...